-
jan-niezbendny
@Czy propagujemy komunizm? (8 kwietnia 2026 08:17)
Ze wspomnianej książki:
Żaden artykuł poświęcony judaizmowi nie jest tak obszerny jak „Mahometanie”, ale wiele krótkich haseł, takich jak „Żydzi”, ma charakter raczej informacyjny niż moralizatorski. W pierwszym wydaniu Stary Testament traktowany jest jako księga święta (zob. „Arka, czyli Arka Noego”, „Krzew, krzew płonący” i „Przysłowie”) i poddawany jest niewielkiej krytyce naukowej. Natomiast artykuły „Obrzezanie” i „Szabat” postrzegają jako przesądy przepisy dotyczace szabatu i obrzezania męskiego potomstwa. Wreszcie w artykule „Mumia” pojawiają się antysemickie stereotypy: Żydzi są jedynymi, o których wspomniano, że sprzedają aptekarzom zwłoki i zabalsamowane ciała ...
|
|
jan-niezbendny |
| 9 kwietnia 2026 10:43 |
@Czy propagujemy komunizm? (8 kwietnia 2026 08:17)
Z pewnoscią. Byłoby dziwne, gdyby najważniejsza encyklopedia świata (powiedzmy: jedna z dwu najwazniejszych) sama nie stała się przedmiotem badań historycznych. Z nowszych można siegnąć po tę książkę.
Na przykład, omówienie różnic pomiędzy pierwszym a drugim wydaniem w zakresie religii i teologii zajęło ok. 7 stron. Tendencyjność niektórych haseł wynika z wyznaniowej perspektywy. Czasem są to rzeczy oczywiste: "Katolicyzm spotyka się z większą krytyką niż judaizm", czasem mniej: "W pierwszym wydaniu znalazły się setki artykułów poświęconych innym wyznaniom chrześcijańskim, zarówno dawnym, jak i współczesnym. Większość z nich została przedstawiona w sposób bezstronny (na przykład „angelicy&rdqu ...
|
|
jan-niezbendny |
| 9 kwietnia 2026 08:04 |
@Czy propagujemy komunizm? (8 kwietnia 2026 08:17)
Tutaj są. I w wielu innych miejscach.
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 22:17 |
@Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii (7 kwietnia 2026 09:16)
"... do not make mistakes".
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 18:35 |
@Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii (7 kwietnia 2026 09:16)
No tak, beau-fils to pasierb. Moja pomyłka, wynikająca z istnienia analogicznych konstrukcji słowotwórczych: belle-fille (synowa), belle-mère (teściowa), beau-père (teść), beau-frère (szwagier) itd. A zięć sie wyłamuje, bo zwie się gendre. Acz przysiągłbym, że natykałem się i na beau-fils w tym znaczeniu. No ale w koncu tylko "native speakers do not mistakes". ;)
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 18:34 |
@Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii (7 kwietnia 2026 09:16)
Jednak sam podrążyłem. Niegłęboko wprawdzie, bo docierając tylko do francuskiej Wiki i pomieszczonego w niej hasła o Księstwie Żaganskim. Dzięki temu wiem, ze Jean X vel Jean B to Jean Morel (1929-2014). Ale czy na pewno? Jak Jean mógł być "zięciem i spadkobiercą" (beau-fils et héritier) księcia Bosona II, skoro ten - według biografii w tej samej francuskiej Wikipedii - umarł bezpotomnie (décède sans enfant)?
O 6 mln dolarów wersja francuska mówi to samo, co polska: "W 1951 panstwo polskie zgodziło sie na odszkodowanie..." itd. Jednak przypis źródłowy do tego akapitu odsyła do wyroku francuskiego sądu kasacyjnego, w którym stoi czarno na białym: "[zważywszy, że] państwo polskie przyznało franc ...
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 17:56 |
@Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii (7 kwietnia 2026 09:16)
Nie, nie tak. Suma 65 mln dotyczyła całego francuskiego majątku w Polsce, znacjonalizowanego w 1946 r. A było tego naprawdę dużo. Jeśli sam książę Talleyrand dostał aż 10%, to potraktowano go więcej niz fair. Chyba że rząd francuski, który i tak musiał wyłożyć własne pieniądze na poczet długu spłacanego powoli i w dodatku w naturze, jeszcze coś dorzucił z własnej inicjatywy i środków. Tego nie wiem, ale rzecz jest zapewne do zbadania, jesli ktos chce drążyc temat.
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 13:38 |
@Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii (7 kwietnia 2026 09:16)
W Wikipedii piszą o 6 mln dolarów, co sie zgadza, jesli chodzi o sume odszkodowania, jaką otrzymała (upraszczając sprawę) rodzina Tallyrandów, ale i tak nie jest to informacja precyzyjna. Państwo polskie nie wypłacało odszkodowań indywidualnym podmiotom zagranicznym, wywłaszczonym w wyniku nacjonalizacji. Załatwiły to umowy indemnizacyjne, z których pierwszą, ale nie jedyną, była umowa z Francją na wypłatę ryczałtem 65 mln dolarów amerykańskich, które rząd francuski rozdzielił pomiedzy poszkodowanych. Patrząc z drugiej strony, Francuzi (i zapewne inni) mieli podobne umowy z także z innymi rządami, m.in. z Wegrami i Czechosłowacją.
W 1951 roku Talleyrandom, a konkretnie temu panu, francuska komisja do ds. dystrybucji odszkodowań ...
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 13:03 |
@Czy propagujemy komunizm? (8 kwietnia 2026 08:17)
Nie, to chyba odprysk działań przeciwko wydawcy prac Dariusza Ratajczaka. Tak wynika z artykułu Do Rzeczy.
Nawiasem mówiąc, biegły jezykoznawca nie popisał się przynajmniej w jednej sprawie, mianowicie "faszystowskiej" czcionki. To właśnie za Hitlera postanowiono ostatecznie z niej zrezygnować. Nie doszło do tego, bo były pilniejsze sprawy.
„Uznawanie tak zwanego pisma gotyckiego za pismo niemieckie lub okreslanie go jako takie jest błędem. W rzeczywistości tak zwane pismo gotyckie składa się z żydowskich liter szwabachy ( Schwabacher Judenlettern). Tak jak w późniejszym czasie Żydzi w Niemczech przejęli kontrolę nad gazetami, tak samo wraz z wprowadzeniem druku opanowali drukarnie, co doprowadziło do powszechnego stosowania czc ...
|
|
jan-niezbendny |
| 8 kwietnia 2026 09:21 |
@Dymitr Samozwaniec i marzenia prostaków (4 kwietnia 2026 08:07)
Szanownemu Gospodarzowi oraz wszystkim Paniom Nawigatorkom i Panom Nawigatorom błogosławionych i radosnych Świąt!
|
|
jan-niezbendny |
| 4 kwietnia 2026 13:20 |
@Dymitr Samozwaniec i widziadła (3 kwietnia 2026 08:21)
Nazwijmy rzecz po imieniu: miał być jakoby synem naturalnym Stefana Batorego. Wersja nawet dość rozpowszechniona; jest przytoczona w Wikipedii, a jej źródłem jest Kronika Moskiewska Conrada Bussowa.
|
|
jan-niezbendny |
| 3 kwietnia 2026 11:52 |
@Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton (2 kwietnia 2026 08:11)
O, właśnie! Temat basmy przerobiliśmy tam wzdłuż, w poprzek i ukosem.
|
|
jan-niezbendny |
| 2 kwietnia 2026 18:17 |
@Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton (2 kwietnia 2026 08:11)
Jeszcze mały komentarz "metodologiczny".
Z ciekawości i ja zapytałem Google'a o pochodzenie nazwiska Basmanow i od razu posypały się hipotezy z osobna nawet pomysłowe, ale razem... No cóż, niespójne, ujmując łagodnie. Że to od Basmana (żyda, Niemca), od basmaczy, od Basmannej Słobody w Moskwie, a ta znów od pewnego rodzaju pieczywa. Z własnej pamieci dorzuciłbym jeszcze tatarską "basmę", o której kiedyś juz była mowa.
Czemu syn bojara Pleszczejewa postanowił obrać nowe nazwisko i stać się załozycielem osobnej gałęzi rodu, tego nie wiem, ale gdybym miał zgadywać źródłosłów, to szedłbym w stronę tatarszczyzny. Choćby dla jego udziału w pogromieniu tejże.
Natomiast hipotez aszkenazyjska jest zwyczajnie anachro ...
|
|
jan-niezbendny |
| 2 kwietnia 2026 12:53 |
@Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton (2 kwietnia 2026 08:11)
BASMANOWIE, ród bojarów w Rosji w XV–XVII w. Posiadacze znacznych majątków ziemskich. Założycielem rodu był Daniła Andriejewicz Basman (zmarł w niewoli na Litwie po 1514 r.), syn bojara A. N. Pleszczejewa. Jego syn – Aleksiej Danilowicz B. (po raz pierwszy wspomniany w 1542 r. w razdriadach), wybitny działacz wojskowy i państwowy, który szczególnie wyróżnił się w wyprawach każańskich, podczas odparcia ataku Tatarów krymskich oraz w wojnie liwońskiej. Od 1552 r. był okolniczym, a w latach 1555–1556 bojarem, jednym z najbliższych współpracowników Iwana IV i pomysłodawcą opryczniny. Brał udział w negocjacjach rosyjsko-litewskich, rosyjsko-szwedzkich i rosyjsko-duńskich. Według świadectwa A. M. Kurbskiego, na ...
|
|
jan-niezbendny |
| 2 kwietnia 2026 12:07 |
@Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton (2 kwietnia 2026 08:11)
Stąd moje zastrzeżenie, że "niemiecka" tylko ze względu na umundurowanie i uzbrojenie. Ale według tego autora składała sie z różnych narodowości - także, ale nie wyłącznie ani przede wszystkim Szkotów.
Przeczuwając zbliżające się niebezpieczeństwo, car, w spóźnionym żalu z powodu decyzji o zwolnieniu zagranicznych wojsk, zwerbował nową straż przyboczną złożoną z Niemców i Liwończyków, dołączając do nich trzystu Francuzów, Anglików i Szkotów.
Na czele Francuzów stał Margeret, a Szkotami dowodził Albert Lanta. Nie wiem (nie mam czasu szukać), czy tak to się pisze, ponieważ cytuję za rosyjskim przekładem. W kazdym razie nie ktos o nazwisku Gilbert.
Sam Margeret tak pisze o samych poczatka ...
|
|
jan-niezbendny |
| 2 kwietnia 2026 11:22 |
@Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton (2 kwietnia 2026 08:11)
>>Ochrona Dymitra, co nie zaskakuje, składała się ze Szkotów, jej dowódcą zaś był kapitan Gilbert.
Nie znalazłem u Miltona informacji, że ochrona Dymitra składała się ze Szkotów, tzn. ze byli w niej szkoccy zołnierze oprócz dowódcy Gilberta. Kilkanaście zdań wyżej podaje, że z Polaków ("for in a short while the Russians finding themselves abus'd by an Impostor, on the sixth day after his marriage, observing when his Guard of Poles were most secure, rushing into the Palace before break of day..." etc. The Brief History of Moscovia, s. 58). W tej rzeczywiscie krótkiej historii powtarza się "some say" i "some report", bo autora przy tym nie było. Opiera się na pogłoskach - być może nawet ...
|
|
jan-niezbendny |
| 2 kwietnia 2026 10:15 |
@Dymitr Samozwaniec i Teatr Elżbietański czyli nauka czytania ze zrozumieniem (1 kwietnia 2026 09:00)
Edycję źródłową z komentarzem, przekładem i dokumentami z archiwów dotyczącymi Margereta opublikowało wydawnictwo "Jazyki Sławianskich Kultur", Moskwa 2007. Francuskich wydań było w sumie cztery.
|
|
jan-niezbendny |
| 1 kwietnia 2026 13:10 |
@Dymitr Samozwaniec i Teatr Elżbietański czyli nauka czytania ze zrozumieniem (1 kwietnia 2026 09:00)
Dlaczego miałby cierpieć w polskim obozie?
|
|
jan-niezbendny |
| 1 kwietnia 2026 13:03 |
@Dymitr Samozwaniec i Teatr Elżbietański czyli nauka czytania ze zrozumieniem (1 kwietnia 2026 09:00)
Co za pytanie? Jako najemnik, oczywiście. Uczestniczył w wojnach religijnych (był hugenotem), a potem zaciagnął sie na służbę hospodara siedmiogrodzkiego i cesarza na Wegrzech, nastepnie świadczył usługi kolejno Zygmuntowi, Godunowowi, Dymitrowi - który jego zdaniem był tym, za kogo się podawał - i królowi szwedzkiemu. Jesli wobec kogoś odczuwał prawdziwą, a nie tylko kupioną lojalność, to może, jako francuski szlachcic, wobec swojego monarchy i (do czasu) współwyznawcy. Nie dziwi, ze brano go także za katolika, bo np. Tatiszczew uważa go wręcz za Polaka.
Jego pamiętniki są dostępne i wciąż wydawane.
|
|
jan-niezbendny |
| 1 kwietnia 2026 12:30 |
@Przyczółki, czyli kulturowa wymiana (28 marca 2026 17:21)
To rodzi nowy problem. Jeśli poprawimy Laesir na keisari, to wprawdzie mamy cesarza (bezimiennego), ale tracimy Laesira i wszelki potencjalny związek sagi z Lestkiem czy Lechitami. Nie da się zjeść ciastka i nadal mieć ciastko.
Zaproponuję w zamian nowy trop w związku z królem Alim. Dlaczego Ala ma akurat Asa? Przypadek? Nie sądzę. W podręcznikach tresci nie są przypadkowe. Kod Falskiego?
|
|
jan-niezbendny |
| 31 marca 2026 18:55 |